Jak wykorzystujesz szablonowej posługi wyszukiwawczej, takiej jak AltaVista, nie tylko dostajesz w kontrakcji obszerne dawki kontrakcji które owi są prawdziwie niekorzystne (irrelevant), ale te które są dostępne łatwo mogą się zarzucić pośród tych, które musisz obadać ustala Edward Henning, publicysta PC Magazine.
Henning przedkłada ideą limited-area search engines (LASE) czy wyszukiwarek obniżonych do pewnemu dystryktu (w domyśle - do pewnemu problematyki).
Rozwiązaniem egzystowałyby wyszukiwarki wznoszone jak katalogi stron(dla przykładu: 1. Abecadło 2. Witryny internetowe 3. Odnośniki w treści 4. Teksty pozycjonujące 5. Zapiski internetowe 6. W sieci 7. Artykuły w sieci 8. Blog) …zestaw człowiecze wybierałby te paginy, które są rozważane za najważniejsze dla wiadomej problematyki.
Szkopuł w tym, że konsumenci tak do końca nie erudycją, czego szukają. Nie tylko nie wydołają dobrze obliczyć terminów, którymi serwują się podczas wyszukiwania, ale nawet dziedziny, do jakiej one przywierają. Więc ochotą jeden wielki plecak dany, którym jest całościowa wyszukiwarka, zaś grzebiąc w nim ćwiczyć odnaleźć coś dla siebie.

Źródło: Edward Henning, Knowing your limits, PC Magazine, kwiecień 1997.